Co można zyskać filtrując wodę z kranu?

0
100

Wciąż brakuje nam zaufania do wody z wodociągów – obawiamy się picia wody bezpośrednio z kranu. Warto jednak wiedzieć, że nowoczesne uzdatnianie wydobywa wodę z wód głębinowych, niemal idealnie czystych, które prawie nie wymagają uzdatniania. Jeśli do tego dodamy filtrowanie wody za pomocą np. filtra nakładanego na kran to śmiało możemy cieszyć się gotową do spożycia wodą lecącą prosto z kranu.

Oczywiście zanim zaczniemy pić wodę z kranu warto najpierw zainteresować się jaki jest stan wody lecącej z naszego kranu (można to zrobić np. w sanepidzie). Na szczęście w większości lokalizacji w Polsce woda jest zdatna do picia.

Co możemy zyskać filtrując wodę lecącą z kranu? Filtr do wody na kran skutecznie usuwa chlor, którego śladowe ilości zazwyczaj znajdują się w wodzie z wodociągów. Chloru w wodzie jest na tyle mało, że nie ma wpływu na nasze zdrowie, jednak według niektórych opinii przefiltrowana woda z której usunięto śladowe ilości chloru smakuje trochę lepiej.

Filtr węglowy usuwa z wody ponad 70 różnych zanieczyszczeń (między innymi metale ciężkie, lotne związki organiczne, THMy). Warto zaznaczyć, że filtr tappwater oczyszcza wodę z szeregu zanieczyszczeń, ale istotne z punktu widzenia zdrowia minerały zostają (np. wapń, magnez oraz sód).

Według wielu opinii przefiltrowana woda ma poprawione walory smakowe. Ponadto, jest bardziej przyjazna dla czajnika, gdyż znika problem z kamieniem. Dodatkowo, czasami filtrując wodę można pozbyć się problemu z ciemnym nalotem na kubkach.

Co ważne, filtrowanie wody jest dosyć tanie. Jest to koszt rzędu 23zł miesięcznie (bo tyle kosztuje miesięczne użytkowanie wkładu, który trzeba wymienić co 6 miesięcy). Porównując to do kosztu zakupu wody butelkowanej oszczędności mogą być naprawdę imponujące.

Podsumowując, naprawdę warto skorzystać z wkładów filtrujących i samemu przetestować jak wiele korzyści daje zamiana wody butelkowanej na filtrowaną.